Fortuna Duesseldorf w dzisiejszym spotkaniu podejmowała VfL Wolfsburg. Gospodarze walczyli o to, aby na własnym terenie nieco wzbogacić swój dorobek punktowy.
W trzech pierwszych spotkaniach tego sezonu Fortuna zainkasowała zaledwie trzy punkty. Z kolei Wolfsburg miał na swoim koncie już siedem „oczek” i zdecydowanie lepiej rozpoczął te rozgrywki.
W dzisiejszym spotkaniu od pierwszych minut w barwach Fortuny oglądaliśmy Dawida Kownackiego.
Pierwszego gola w tym meczu zobaczyliśmy już w szesnastej minucie. Olivier Fink bardzo dobrze dośrodkował w pole karne Wolfsburga i pięknym uderzeniem głową bramkę zdobył Niko Giesselmann.
Po szybko zdobytej bramce piłkarze Fortuny cofnęli się do defensywy. Taka taktyka nie opłaciła się, ponieważ w 29. minucie do wyrównania doprowadził Wout Weghorst. W prostej sytuacji zawodnik ekipy gości nie mógł spudłować.
Druga odsłona spotkania nie była już tak emocjonująca i obfita w trafienia. W efekcie obydwie drużyny podzieliły się punktami po remisie 1:1.
Kownacki na murawie spędził pełne 90 minut. Polak rozegrał bardzo przeciętny mecz, w którym nie było go zbyt często widać.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.