Kibice warszawskiej Legii w końcu się doczekali. Po 23 latach do stolicy wróciły prochy legendy „Wojskowych” i jednego z najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu – Kazimierza Deyny.
Urnę z prochami Deyny przyleciały do Polski już w niedzielę. Przywiozła je jego żona – Mariola. Z lotniska zostały one przewiezione na stadion Legii, gdzie ustawiono je na środku boiska.
6 czerwca Kazimierz Deyna spocznie na Cmentarzu Powązkowskim. Urna z jego prochami zostanie złożona w Alei Zasłużonych. Uroczystości będą miały charakter państwowy.
Zmiana bramkarza na mecz o utrzymanie? To bardzo możliwe
Już jutro odbędzie się spotkanie, które zdecyduje o dalszym losie Lechii Gdańsk w PKO BP Ekstraklasie. Wygląda na to, że gdański klub wystawi w tym spotkaniu innego bramkarza.
Kadencja Dariusza Banasika w roli szkoleniowca żółto-niebieskich nie potrwa zbyt długo. Po zakończeniu sezonu 52-latek opuści spadkowicza z Ekstraklasy.