ŁKS Łódź nie wie jeszcze, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie, lecz przygotowuje kadrę na przyszłe rozgrywki. Piłkarzem Rycerzy Wiosny ma zostać bramkarz, który w tym sezonie występował w PKO BP Ekstraklasie.
Już w ten weekend zakończy się sezon 2025/2026 w dwóch czołowych polskich ligach. Znana jest dwójka spadkowiczów z Ekstraklasy. Wiadomo też, że Wisła Kraków i Śląsk Wrocław bezpośrednio awansują z Betclic 1. Ligi. Wciąż trwa walka o trzecie miejsce dające awans. Szansę na grę w barażach ma ŁKS Łódź, który obecnie zajmuje 6. pozycję, lecz ma tylko punkt przewagi nad siódmą Polonią Warszawa. Tymczasem wygląda na to, że klub porozumiał się z bramkarzem jednego ze spadkowiczów.
Chodzi o Damiana Węglarza z Arki Gdynia. Gdyński klub poinformował dziś o odejściu siedmiu piłkarzy, z których jednym jest właśnie Węglarz. Natomiast Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki przekazał, że bramkarz ma jako wolny zawodnik trafić właśnie do zespołu z Łodzi. Sprowadzenie 30-latka może być cennym wzmocnieniem dla ŁKS-u niezależnie od tego, w której lidze będzie występował. W mijającej kampanii pierwszym bramkarzem łodzian był Aleksander Bobek, który po sezonie pożegna się z klubem.
W ostatniej kolejce Betclic 1. Ligi ŁKS zagra z Górnikiem Łęczna, który jest już pewny spadku na trzeci poziom rozgrywkowy. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o 16:30. (AC)
Meczem Termaliki Bruk-Bet Nieciecza z Puszczą Niepołomice zakończy się 11. runda gier drugiego poziomu rozgrywkowego w Polsce. Śledź wynik meczu na żywo!
Lechia rządzi Trójmiastem! Gdańszczanie wygrywają w derbach!
Lechia Gdańsk pokonała Arkę Gdynia 2:1 w niedzielnych derbach Trójmiasta, rozegranych w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi. Gospodarze sięgnęli po niezwykle cenne trzy punkty, przedłużając dobrą passę w rozgrywkach ligowych.
Meczycho w pierwszej lidze. Siedem goli i dublet napastnika
Stal Rzeszów wygrała 4:3 wyjazdowe starcie z Pogonią Siedlce. Dublet zaliczył gracz gospodarzy Cezary Demianiuk. Siedlczanie przegrywali już trzema golami i zaprezentowali prawie udaną remontadę, a po drodze zmarnowali jeszcze rzut karny.