Problemy finansowe Pogoni Szczecin trwają od dłuższego czasu. Wydawało się, że przełomowa może być zmiana właścicielska, ale do takowej ostatecznie nie doszło. Jeśli temat faktycznie upadł i Portowcy będą mieli starą strukturę, wówczas trzeba będzie poruszać się w starej rzeczywistości.
Jeśli faktycznie tak się stanie, to zimą Pogoń może rozstać się z kilkoma piłkarzami. Niektórych, jak na przykład Wahan Biczachczjan czy Efthymios Koulouris, można jeszcze spieniężyć. Jest jednak też grupa zawodników, których po prostu można zwolnić z kontraktu.
Pierwszym z nich może być rozwiązanie kontraktu. Kandydatem numer jeden na liście jest Benedikt Zech. Austriacki defensor ma ważną umowę do końca sezonu, ale jest duża szansa, że jej nie wypełni. Pogoń chce z nim rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron i zejść z kosztów. Sam piłkarz też miałby łatwiej znaleźć innego pracodawcę z kartą na ręku i dając sobie szansę na ostatnią, dobrze płatną umowę w karierze.
Zech w tym sezonie rozegrał 20 spotkań w barwach Portowców, spędzając na boisku 1652 minuty.
Tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach. Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej
Sobotnie mecze 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa dobiegły końca. Jagiellonia nieznacznie powiększa przewagę nad Wisłą Płock, jednak nie ma zbyt wielkich zmian w notowaniu.