Czarne chmury zbierają się nad głową Jakuba Błaszczykowskiego. Doświadczony pomocnik VfL Wolfsburg nie ma ostatnio zbyt dobrej passy i jak wynika z informacji „Kickera”, w najbliższym meczu ligowym może usiąść na ławce rezerwowych.
Jakub Błaszczykowski nie znajduje się ostatnio w zbyt wysokiej formie (foto: Ł.Skwiot)
Były kapitan reprezentacji Polski przeniósł się do Wolfsburga z Borussii Dortmund podczas letniego okna transferowego. Błaszczykowski niemal z marszu wskoczył do podstawowego składu Wilków, a jakby tego było mało, przez kilka tygodni pełnił rolę kapitana zespołu. Na wszystkich frontach 30-latek wystąpił w jedenastu meczach, jednak w tym czasie nie udało mu się strzelić ani jednego gola, czy zapisać na swoim koncie choćby jednej asysty.
Podczas ostatniego meczu ligowego z FC Schalke 04 Błaszczykowski przebywał na boisku przez zaledwie 55. minut i z powodu słabej postawy został zmieniony. „Kicker” uważa, że Valerien Ismael, trener Wolfsburga nie jest zadowolony z formy swojego skrzydłowego i zamierza dać mu odpocząć.
Niemiecki dziennik uważa, że reprezentant Polski najbliższe spotkanie z Igolstadt rozpocznie wśród piłkarzy rezerwowych.