Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że przejście Sebastian Boenischa do VfB Stuttgart, to jedynie kwestia czasu. Reprezentant Polski był już po słowie w władzami Die Schwaben i do finalizacji transferu brakowało już tylko pozytywnych wyników testów medycznych. W sprawie Boenischa nastąpił jednak nieoczekiwany zwrot.
Jak donosi dziennik „Bild” Stuttgart stracił zainteresowanie lewym obrońcą i nie widzi go w swoim planach na kolejny sezon. Najnowszym celem VfB został klubowy kolega Przemysława Tytonia z PSV Eindhoven Stanislav Manolev. Jeśli informacje niemieckiej prasy się potwierdzą, to Boenisch może mieć poważny problem ponieważ przed początkiem EURO odrzucił on propozycję Werderu Brema w sprawie przedłużenia kontraktu. Czy reprezentant Polski zostanie na lodzie?
W mediach, tym razem włoskich, pojawiły się ostatnio doniesienia na temat zainteresowania Boenischem ze strony AS Romy, ale trzeba do nich podchodzić z pewną rezerwą. Ci sami dziennikarze łączyli bowiem niedawno Rafała Wolskiego z Juventusem Turyn, Mariusza Stępińskiego z Milanem, a Eugena Polanskiego z Lazio Rzym.
Boenisch podczas mistrzostw Europy był absolutnie podstawowym zawodnikiem w kadrze Franciszka Smudy. Lewy obrońca rozegrał trzy mecze, każdy od pierwszej do ostatniej minuty.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.