Primera Division: Valencia rozgromiła Villarreal (akt. 2)
W niedzielę odbyły się kolejne mecze 31. kolejki Primera Division. W najciekawszym spotkaniu Atletico Madryt rozbiło u siebie Real Sociedad 3:0.
Bramki dla drużyny, która walczy o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach, strzelali Filipe, Suarez i Sergio Aguero. Po tym spotkaniu Atletico awansowało na siódme miejsce w tabeli, spychając o jedno oczko niżej ekipę Espanyolu.
Racing Santander zremisował u siebie z Levante 1:1. Trzy punkty wywalczył natomiast zespół Sportingu Gijon, który ograł przed własną publicznością ekipę Osasuny. Bezbramkowymi remisami zakończyły się spotkania Malaga – Deportivo oraz Hercules – Espanyol.
W fantastycznym stylu 31. kolejkę zakończyła Valencia gromiąc na Estadio Mestalla Villarreal aż 5:0. Dorobkiem strzeleckim podzielili się Juan Mata i Roberto Soldado, którzy strzelili po dwa gole oraz Ever Banega.
***
Hercules – Espanyol 0:0
***
Malaga – Deportivo 0:0
***
Gijon – Osasuna 1:0 (0:0)
1:0 Barral 66
***
Racing Santander – Levante 1:1 (1:0)
1:0 Nano 32 (sam.) 1:1 Jorda 89
***
Atletico Madryt – Real Sociedad 3:0 (2:0)
1:0 Filipe 12 2:0 Suarez 45 3:0 Aguero 79
***
Valencia – Villarreal 5:0 (1:0)
1:0 Soldado 14 2:0 Mata 56 3:0 Banega 62 4:0 Mata 73 5:0 Soldado 75
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.