Premier League: Wielkie emocje na Stamford Bridge (akt.)
Chelsea Londyn zremisowała 3:3 w pierwszym niedzielnym spotkaniu 21. kolejki angielskiej Premier League. Spotkaniu do ostatnich sekund towarzyszyły wielkie emocje.
„The Blues” objęli prowadzenie w 23. minucie po golu z rzutu karnego Franka Lamparda. W 41. minucie także strzałem z „11” do wyrównania doprowadził Ashley Young. Druga połowa znakomicie rozpoczęła się dla gości, którzy dzięki trafieniu Emile’a Heskey’a w 47. minucie wyszli na prowadzenie. Korzystny rezultat zdołali utrzymać do 84. minuty, kiedy to wyrównał Didier Drogba. Pięć minut później Chelsea już prowadziła, a na listę strzelców wpisał się John Terry. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się wygraną gospodarzy Ciaran Clark uratował Aston Villi jeden punkt.
W drugim z niedzielnych meczów zmierzyły się dwie znajdujące się w tabeli blisko siebie drużyny – Wigan Athletic i Newcastle United. Ostatecznie skromne zwycięstwo wywalczył beniaminek, a jedynego gola dla „Srok” strzelił Shola Ameobi. Dzięki tej wygranej Newcastle zajmuje obecnie 10. miejsce, Wigan jest z kolei 17.
***
Chelsea Londyn – Aston Villa 3:3 (1:1)
1:0 Lampard 23 (k.) 1:1 Young 41 1:2 Heskey 47 2:2 Drogba 84 3:2 Terry 89 3:3 Clark 90
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.