We wtorek piłkarska reprezentacja Irlandii zmierzy się w meczu towarzyskim z Włochami. Selekcjoner „Squadra Azurra”, Cesare Prandelli, wypowiadał się w samych superlatywach o opiekunie Irlandczyków, Giovannim Trapattonim. Prandelli określił Trapattoniego jako „żywą legendę futbolu”.
– Grając przeciwko niemu wiem, że czekają mnie niesamowite emocje – powiedział były trener Fiorentiny. – Nawet, kiedy grasz w karty musisz być skupiony, to była jego dewiza.
– Pewnego dnia powiedział mi, że w przyszłości będziemy pełnić ważne role w futbolu. Nie pomylił się. Zawsze uważałem go za ciekawą osobę, nieosiągalną dla wielu. To żywa legenda. W ciągu sześciu lat wspólnego pobytu w Juventusie nauczył mnie bardzo dużo. Jego wszystkie lekcje pozwoliły mi zostać tym, kim teraz jestem i bardzo mu za to dziękuję – dodał.
– Nasi rywale są w bardzo dobrej formie, a dla moich piłkarzy będzie to dobry sprawdzian – zapewnił Prandelli.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.