W pierwszym ćwierćfinale rozgrywek Pucharu Polski Wisła Kraków pokonała w Poznaniu tamtejszą Wartę 1:0. Zwycięską bramkę dla zespołu „Białej Gwiazdy” zdobył Cwentan Genkow.
– To dla nas bardzo ważny mecz, dlatego nie zamierzamy przejść obok niego obojętnie – przed starciem z pierwszoligowcem zapowiadał trener Wisły Kraków, Michał Probierz.
Początek spotkania w wykonaniu wiślaków mocno podważył słowa opiekuna „Białej Gwiazdy”. Od początku więcej ochoty do gry mieli bowiem gospodarze, którzy nie przestraszyli się wyżej notowanego rywala i rywalizowali z nim jak równy z równym. Fragmentami Warta była nawet lepszym zespołem od Wisły, która w pierwszej połowie nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę gospodarzy.
Druga odsłona meczu szczęśliwie rozpoczęła się dla Wisły. W 54 minucie sędzia dopatrzył się faulu na Danielu Sikorskim i wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Maor Melikson. Strzał Izraelczyka obronił bramkarz Warty, ale wobec dobitki Genkowa był bez szans.
W 77. minucie znów w polu karnym padł Sikorski, ale Rafał Boguski, podobnie jak wcześniej Melikson, zmarnował jedenastkę. Warta do końca dzielnie walczyła o odwrócenie losów spotkania, ale bez powodzenia. Wisła pokonała Wartę 1:0 i awansowała do 1/4 finału Pucharu Polski.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.