Nie ma chyba w Polsce drugiego takiego szkoleniowca jak Maciej Skorża. Opiekun Legii Warszawa ma tak szeroką kadrę i bogactwo wyboru jak żaden inny trener w naszym kraju. Sam zainteresowany nie ukrywa, że nawet tak komfortowa sytuacja może przyprawić o ból głowy.
W środę jego Legia pokonała Widzew Łódź 3:0 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Skorża skorzystał podczas tego meczu z wielu piłkarzy, którzy nie dostają zbyt wielu szansę na grę w lidze. – Trener Mroczkowski i ja dokonaliśmy wiele zmian w wyjściowym składzie. Niektórzy zawodnicy poprosili mnie o „wolne”. Nie wszyscy czuli się dobrze. Przed pierwszym gwizdkiem miałem wątpliwości, czy zagramy dobrze, ale mieliśmy zdecydowaną przewagę. Kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, chociaż goście mieli jedną wyborną okazję – wyznał szkoleniowiec Legii.
– Każda drużyna grająca na wielu frontach musi mieć szeroką kadrę, ale na boisku może przebywać tylko 11 zawodników. Piłkarze doskonale rozumieją tę sytuację i podczas treningów dają z siebie wszystko. Każdy walczy o miejsce w składzie, a nic tak nie stymuluje rozwoju jak zdrowa konkurencja – zakończył.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.
Skromne zwycięstwo Jagiellonii Białystok! Samobój GKS-u Katowice
Jagiellonia Białystok pokonała GKS Katowice 2:1. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła po rzucie wolnym. Było to samobójcze trafienie napastnika Katowiczan Ilii Szkurina.