Powrót legendy?! Klopp gotów rzucić pracę dla tych dwóch drużyn
Jürgen Klopp nie wytrzymał długo z dala od boiska. Były menedżer Liverpoolu chce wrócić do trenowania, ale tylko na wyjątkowych warunkach.
Z końcem ubiegłego sezonu Jürgen Klopp po wielu latach pracy na Anfield zrezygnował z posady trenera Liverpoolu. Niemiec objął stanowisko dyrektora ds. międzynarodowej współpracy w piłkarskiej sekcji Red Bulla. Choć początkowo nowa rola wydawała się interesującym wyzwaniem, charyzmatyczny szkoleniowiec szybko zdał sobie sprawę, że to nie jego bajka. Klopp chce wrócić na ławkę trenerską, ale na własnych zasadach.
Według doniesień, Klopp jest gotów porzucić lukratywny kontrakt, by objąć tylko jedną z dwóch drużyn: Real Madryt lub reprezentację Brazylii.
Canarinhos wciąż szukają następcy Dorivala Juniora, choć wcześniej łączono ich głównie z CarloAncelottim oraz JorgeJesusem. Teraz, gdy pojawiła się nowa, niespodziewana opcja, sytuacja może się diametralnie zmienić.
Podobnie sprawy mają się w Madrycie. „Królewscy” przygotowują się na odejście Ancelottiego, a głównym kandydatem pozostaje Xabi Alonso, ale powrót Kloppa do gry może wszystko przewrócić do góry nogami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.