Adam Nawałka powołał piłkarzy na najbliższe mecze reprezentacji Polski. Selekcjoner zachował spokój i nie karał zawodników za imprezę podczas poprzedniego zgrupowania.
Adam Nawałka nie zrezygnował z Boruca i Teodorczyka (foto: Łukasz Skwiot)
Polacy 11 listopada w Bukareszcie zmierzą się z Rumunią w meczu eliminacji mistrzostw świata. Trzy dni później zagrają z towarzysko ze Słowenią we Wrocławiu. Na zgrupowaniu nie zabraknie Artura Boruca czy Łukasza Teodorczyka. To o nich mówiło się najwięcej w kontekście imprezy na ostatnim zgrupowaniu.
– Wydarzenia związane z zachowaniem niektórych zawodników podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji w Warszawie poddano dokładnej ocenie. Decyzje co do konsekwencji zostały już podjęte, a zawodnicy zostali o nich poinformowani – tłumaczy selekcjoner.
Bramkarze: Artur Boruc, Łukasz Fabiański, Łukasz Skorupski, Wojciech Szczęsny
Obrońcy: Thiaho Cionek, Paweł Dawidowicz, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Łukasz Piszczek, Maciej Rybus
Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski, Damian Dąbrowski, Jacek Góralski, Kamil Grosicki, Tomasz Jodłowiec, Bartosz Kapustka, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Krzysztof Mączyński, Sławomir Peszko, Paweł Wszołek, Piotr Zieliński
Napastnicy: Robert Lewandowski, Łukasz Teodorczyk, Kamil Wilczek
To może być przewagą reprezentacji Polski. „Nie zna swojego zespołu pod wieloma aspektami”
Na konferencji prasowej przed finałem baraży o awans do MŚ selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zwrócił uwagę, że Graham Potter poprowadził szwedzką kadrę dopiero w trzech spotkaniach.
Urban o Zalewskim. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Nicola Zalewski nie zagrał w spotkaniu z Albanią z powodu zawieszenia za kartki, ale w jutrzejszej konfrontacji ze Szwecją na pewno zobaczymy go na murawie.