O wielkim pechu może mówić Radamel Falcao. Napastnik AS Monaco podczas ligowego meczu z Nice doznał bardzo poważnej kontuzji głowy i bezpośrednio ze stadionu trafił do szpitala.
Kolumbijczyk zderzył się w trakcie trwania spotkania z Yoannem Cardinale, bramkarze Nice. Falcao padł na murawę niczym rażony piorunem i jak się okazało, doznał poważnego urazu czaszki, wstrząśnienia mózgu, a także obrażeń klatki piersiowej.
Golpe feo a Falcao, pero más feo es que un equipo de Tunja te gane un título y el otro te descienda pic.twitter.com/PlKhOC0t1d
Bramkarz rywali nie otrzymał za swoje wejście nawet żółtej kartki, co wywołało spore oburzenie u Leonardo Jardima, trenera Monaco. – Sędziowie muszą bardziej zwracać uwagę na takie wejścia. Jeśli ktoś atakuje na granicy ryzyka, to musi być karany – powiedział.
Na razie nie wiadomo, kiedy Falcao wróci do gry. Francuskie media uważają, że jego przerwa może potrwać nawet kilka tygodni, ponieważ w przypadku urazów głowy nikt nie będzie ryzykował zdrowia napastnika.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.