Doświadczony, bo już 36-letni zawodnik urazu doznał podczas jednego z treningów. Po dokładnych badaniach okazało się, że mięsień jest zerwany, a Pawlusiński będzie musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu.
– Oddałem strzał na bramkę i poczułem, że z nogą coś jest nie tak. Badanie rezonansem magnetycznym potwierdziło niestety zerwanie mięśnia. Ta runda, która zarówno w moim jak i drużyny wykonaniu nie była dobra, skończyła się dla mnie fatalnie – powiedział sam zainteresowany.