Potulski zadebiutował w Lidze Konferencji. W Mainz są pod wrażeniem
Kacper Potulski zadebiutował w barwach FSV Mainz – i to od razu w podstawowym składzie w meczu Ligi Konferencji! – To wielki talent – chwalił go po zwycięstwie nad Omonią Nikozja (1:0) trener Bo Henriksen.
Kacper Potulski w 2023 roku trafił do akademii FSC Mainz. Wcześniej pierwsze piłkarskie kroki stawiał w drużynach młodzieżowych Lechii Gdańsk i Legii Warszawa, skąd wyjechał do Niemiec.
Potulski szybko robił postępy, przeskakując kolejne kategorie wiekowe. Latem Mainz zdecydowało się na przedłużenie kontraktu do 2029 roku i od tamtego momentu jego kariera nabrała rozpędu. Stoper, który dopiero 19 października br. skończy 18 lat, we wrześniu zadebiutował w reprezentacji Polski U-21 w meczu z Macedonią (3:0).
Teraz doczekał się też oficjalnego debiutu w pierwszej drużynie Mainz. I to od razu w podstawowym składzie w meczu Ligi Konferencji! Potulski zagrał od pierwszej minuty przeciwko Omonii Nikozja (1:0).
Z powodu nieobecności Dominika Kohra, który spodziewa się dziecka, a także Maxima Teitscha, którego dopadła grypa, trener Bo Henriksen postawił na młodziutkiego Polaka.
17-latek wystąpił w trójosobowym bloku obronnym wspólnie z Stefanem Bellem i Dannym Da Costą jako pół-lewy stoper.
Potulski nie pękł na robocie, wprost przeciwnie, stanął na wysokości zadania. Wygrał 3 z 4 pojedynków i walnie przyczynił się do zachowania czystego konta. Pokazał się też w ofensywie, dwukrotnie uderzając na bramkę głową, choć niecelnie. W 64. minucie został zmieniony przez Adreasa Hanche-Olsena.
– Zwłaszcza będąc obrońcą, zazwyczaj debiutuje się znacznie później, ale on pokazał w letnim okresie przygotowawczym, że ma odwagę i siłę, więc dostał swoją szansę” – tłumaczył trener Bo Henriksen.
Potulskiego skomplementował lider defensywy Mainz. – Pomimo młodego wieku, Kacper jest niezawodny i silny w defensywie. Dobrze się spisał – pochwalił swojego dokładnie o połowę lat młodszego kolegę z drużyny Stefan Bell, cytowany przez Kickera.
Z postawy 17-latka zadowolony jest też dyrektor sportowy Mainz. – Tak młodego piłkarza wystawia się w pierwszym składzie na tak ważny mecz tylko wtedy, gdy jest się całkowicie przekonanym. Ma zaledwie 17 lat, ale na każdym treningu gra jak doświadczony zawodnik” – podsumował Niko Bungert. (JB)
Lech zmierzy się z Szachtarem w Turcji? Ukraińska drużyna nie chce grać w Polsce
Wiadomo, że w 1/8 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się z Szachtarem Donieck. Nie wiadomo jednak, gdzie odbędzie się mecz, w którym wystąpi w roli gościa.