Niezwykle ciekawą historię przytacza w sobotę Super Express. Dziennikarze gazety dotarli do Matiasa Vitkievieza – napastnika Servette Genewa, który jest krewnym słynnych, polskich artystów z rodziny Witkiewicz.
– Dziadek Mario był Polakiem, a los rzucił go do Urugwaju – opowiada Vitkieviez. – Ożenił się z Urugwajką. Miał z nią syna Mario, który jest moim tatą. Z opowieści rodzinnych wynika, że jestem potomkiem Stanisława Witkiewicza, słynnego polskiego malarza. Jednak nie odkryłem w sobie takich talentów, jakie on posiadał. Słaby ze mnie malarz – żartuje piłkarz Servette.
– Nazwisko Vitkieviez brzmi dziwnie, ale zostało przerobione przez urzędnika w Urugwaju, który je źle przepisał. I tak już zostało. W rodzinie wiemy, że poprawnie nasze nazwisko brzmi Witkiewicz – dodaje piłkarz.
Kapitalny występ Mateusza Bogusza. Strzelił gola i zanotował asystę [WIDEO]
Mateusz Bogusz strzelił gola i zanotował asystę w meczu 1/16 finału Pucharu Stanów Zjednoczonych, przyczyniając się do awansu Houston Dynamo do kolejnej fazy rozgrywek.
Specjalne koszulki Porto o polskich zawodnikach. Tego jeszcze nie było!
Polscy kibice z dużym zainteresowaniem śledzą grę Porto, odkąd występuje tam trzech naszych reprezentantów. Teraz powstała specjalna kolekcja koszulek inspirowana polskim trio.