W piątkowym meczu otwierającym
16. kolejkę ligi portugalskiej drużyna Estoril Praia przed własną publicznością
zremisowała 1:1 z Moreirense. Całe spotkanie w bramce gospodarzy rozegrał Paweł
Kieszek.
Biorąc pod uwagę fakty,
że zespół Moreirense od początku listopada nie potrafił odnieść zwycięstwa na
wyjeździe, a Estoril było niepokonane na swoim stadionie od 26 października, za
faworytów tego meczu należało uznać gospodarzy.
Piątkowe spotkanie obu
tych serii nie przerwało, bo ani Estoril nie przegrał przed własną publicznością,
ani Moreirense nie zdobyło kompletu punktów poza domem. Po pierwszej połowie
bliżej zwycięstwa byli gospodarze, którzy prowadzili 1:0 po bramce środkowego
obrońcy Rubena Fernandesa. Tuż po tym, jak piłkarze wrócili na boisko po
przerwie, goście zdołali doprowadzić do wyrównania za sprawą pomocnika Vitora
Gomesa. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie.
Nie było to widowisko
obfitujące w dobre sytuacje do zdobycia goli. Z tego powodu, stojący między
słupkami bramki gospodarzy Paweł Kieszek nie miał zbyt wiele pracy – 30-latek
zakończył ten mecz z puszczoną bramką i dwiema skutecznymi interwencjami.
Dla zespołu Estoril
Praia był to już siódmy remis w tym sezonie. Pod tym względem w lidze
portugalskiej lepsza od nich jest jedynie Academica Coimbra, która osiem razy
dzieliła się punktami. Trochę więcej zespołów wyprzedza za to Estoril w ligowej
tabeli – zespół z zachodniej Portugalii zajmuje obecnie 11. lokatę. Ich
piątkowy rywal, Moreirense, plasuje się o dwie pozycje wyżej.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.