Już dzisiaj do gry wkracza jeden z faworytów do ostatecznego sukcesu na Euro 2016. Co prawda reprezentacja Portugalii nie jest wymieniana w gronie głównych pretendentów do tytułu, ale zespół z Cristiano Ronaldo w składzie jest groźny dla każdego. Portugalczycy w pierwszym spotkaniu zmierzą się z Islandią.
Zapewne reprezentacja Islandii będzie miała sporo kibiców podczas Euro 2016. Drużyna narodowa z niewielkiego kraju zakwalifikowała się na mistrzowski turniej, co było sporego kalibru niespodzianką. Jednak czy Islandczycy będą w stanie zaskoczyć podczas samego turnieju? Niewykluczone, chociaż raczej na punkty w meczu z reprezentacją Portugalii podopieczni Larsa Lagerbacka nie powinni liczyć.
Za Portugalczykami przemawia wszystko – doświadczenie, klasa drużyny oraz obecność tak wielkiej gwiazdy w składzie, jaką bez wątpienia jest Cristiano Ronaldo. – Pracujemy bardzo mocno, aby wygrać cały turniej. Mamy ogromne ambicje i chcemy uzyskać satysfakcjonujące rezultaty. Cała drużyna pracuje bardzo dobrze i mam wszystko co potrzeba, aby uzyskać ostateczne zwycięstwo. To jest nasz cel – zapowiedział reprezentant Portugalii, Eder.
Wtorkowe spotkanie będzie bez wątpienia starciem w stylu Dawida z Goliatem. Dla reprezentacji Islandii występ na Euro 2016 jest pierwszym tak poważnym turniejem w historii. Mimo to, ambicje wśród podopiecznych Lagerbacka są naprawde spore.
– Jeżeli będziemy wykonywać w 100 procentach nasze założenia, to myślę, że mamy naprawdę duże szanse na awans z grupy. Naprawdę uważam, że to jest całkiem możliwe. Zazwyczaj rezultat pierwszego meczu jest kluczowy dla losów danej drużyny w całym turniej, ale teraz wcale nie musi tak być – przyznał Lagerback.
Selekcjoner reprezentacji Islandii przed spotkaniem z Portugalią nieco podgrzał atmosferę uderzając w Ronaldo oraz Pepe. – Portugalia w składzie ma jednego z najlepszych piłkarzy na świecie jakim jest Cristiano Ronaldo, ale to także bardzo dobry aktor. W finale Ligi Mistrzów zobaczyliśmy kogoś, kto mógłby występować w Hollywood. Pepe pod tym względem to również wysoka klasa. Nie lubię czegoś takiego i powinno to być karane – zakończył Lagerback, a jego słowa nie spodobały się nikomu w Portugalii.
Wszyscy eksperci nie mają najmniejszych wątpliwości – absolutnym faworytem do zwycięstwa w tym spotkaniu jest reprezentacja Portugalii. Inny wynik, niż wygrana ekipy Ronaldo będzie ogromną niespodzianką.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.