Schalke po rocznej przerwie od Bundesligi ponownie gra na najwyższym, niemieckim poziomie rozgrywkowym. W pierwszej starciu drużyna z Zagłębia Ruhry poległa z FC Koeln aż 1:3.
Schalke przegrywa swoje pierwsze spotkanie w tym sezonie Bundesligi. Die Königsblauen musieli uznać wyższość FC Koeln, którzy pokonali na własnym stadionie beniaminka 1:3. Pełne 90 minut zagrał Marcin Kamiński.
Goście już w 10. minucie mogli prowadzić po trafieni Rodrigo Zalazara, jednak po interwencji VAR gol nie został uznany przez spalonego. Na domiar tego od 35. minuty Schalke grało w osłabieniu jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Dominicka Drexlera.
W drugiej połowie dla drużyny Koeln strzelali Kilian, Kainz i Ljubicić. Jedyną bramkę dla drużyny Schalke zdobył w 78. minucie Marius Bulter.
Marcin Kamiński miał w tym meczu sporo pracy, jednak poprawnie wykonywał swoje obowiązki. Zanotował kilka interwencji i blokował strzały przeciwników.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.