Sergio Canales ma już dość siedzenia na ławce Realu Madryt. 20-latek chce odejść do klubu, gdzie będzie miał więcej szans gry. Hiszpańska prasa spekuluje, że sięgnie po niego Villarreal.
Reprezentant Hiszpanii do lat 21 trafił na Estadio Santiago Bernabeu zeszłego lata za pięć milionów euro. W ciągu całego sezonu nie zdołał wygrać rywalizacji z bardziej doświadczonymi piłkarzami i rozegrał zaledwie 15 spotkań w barwach „Królewskich”. – Bardzo dużo cierpiałem tego roku. Chcę po prostu grać. W przyszłym tygodniu spotkam się z władzami klubu, by przedyskutować moją przyszłość – zaznaczył wychowanek Racingu Santander. – Dopiero zakończyliśmy sezon, dlatego potrzebuję 3-4 dni, by oczyścić mój umysł. To prawda, że jedyne, czego potrzebuję, to możliwość gry, więc tym będę się kierował stawiając następny krok. Być piłkarzem Realu to niesamowite przeżycie, ale bardzo potrzebuję i chcę grać – dodał rozgrywający. Najbliżej pozyskania Canalesa jest Villarreal. „Żółte Łodzie Podwodne” oferują za niego 10-12 milionów euro.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?