Czeski pomocnik po pięciu latach odchodzi z Widzewa Łódź. Umowa z 34-latkiem została rozwiązana za porozumieniem stron.
Marek Hanousek trafił do Widzewa w lutym 2021 roku, z MFK Karwina. Ogółem rozegrał 152 mecze w barwach zespołu z Łodzi (aż 132 w podstawowym składzie), strzelił 9 goli i miał 6 asyst. W sezonie 2025/26 wystąpił 10 razy.
W ostatnich latach był filarem Widzewa, niejednokrotnie pełniąc funkcję kapitana, co zaowocowało przedłużeniem kontraktu w styczniu 2024. Teraz wiadomo już, że jego przygoda z łódzkim klubem zakończy się pół roku wcześniej.
– Stary Czech nie zdąży zrobić Wielkiego Widzewa. Było to wspaniałych pięć lat i jazda jak rollercoasterem. Prawie wszystkie możliwe emocje. Coś w środku mnie mówi mi, że było warto i że to nie był stracony czas – powiedział pomocnik.
Władze Widzewa zdecydowały się przedstawić Hanouskowi wizję dalszej kariery. Jeśli zdecyduje się ją przyjąć, to w przyszłości – po zakończeniu gry w nowym klubie – będzie mógł łączyć rozwój trenerski z dalszymi występami, znowu w Łodzi.
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.