Dzisiaj rano w 16. kolejce A-League zmierzyły się ze sobą drużyny Macarthur FC i Wellington Phoenix. Na boisku spotkało się dwóch Polaków – bramkarz Filip Kurto oraz napastnik Oskar Zawada. Fenomenalne zawody rozegrał ten pierwszy.
Szalony mecz wygrała drużyna Macarthur. Zespół prowadzony przez Mile Sterjovskiego zwyciężył 2:1, choć spotkanie mogło potyczyć się w zupełnie innym kierunku. W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy ekipa Wellington zmarnowała dwa rzuty karne. Jednego z nich wykonywał Oskar Zawada, ale zarówno on, jak i Brazylijczyk Yan Sasse, który później ustawił piłkę na jedenastym metrze, nie byli w stanie pokonać Filipa Kurto. Polski golkiper obronił dwa rzuty karne i został bohaterem swojej drużyny.
OSKAR ZAWADA DENIED FROM THE SPOT @mfcbulls star stopper Filip Kurto makes an excellent save to keep things level in Campbeltown #MACvWEL is live on Paramount+ pic.twitter.com/ucwCBjjiXc
Po zmianie stron jedenastkę zmarnował także gracz Macarthur. W tym przypadku również górą okazał się bramkarz, który nie dał się pokonać Ulisesowi Davilii.
Oba zespoły mają w tej chwili taką samą liczbę punktów na koncie – po 21 „oczek”. Macarthur FC zajmuje 8. miejsce, a Wellington Phoenix plasuje się na 6. pozycji.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.
Problemy bramkarza Bayernu! Nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji
Bawarczycy poinformowali, że Jonas Urbig doznał kontuzji torebki stawowej w prawym kolanie. W efekcie nie będzie mógł uczestniczyć w zgrupowaniu reprezentacji Niemiec.