Z Niemiec dotarła do nas dość niespodziewana informacja. W kadrze pierwszego zespołu Bayeru Leverkusen na jutrzejszy mecz Ligi Europy z AEK Larnaka znalazło się miejsce dla Polaków.
Adrian Stanilewicz i Jakub Bednarczyk mają szansę na występ na Cyprze (fot. Łukasz Skwiot)
Trener zespołu Heiko Herrlich zadecydował, że w kadrze Leverkusen na mecz z AEK Larnaka w Lidze Europy znajdzie się kilku obiecujących juniorów, bowiem Bayer zapewnił sobie awans do kolejnej rundy już wcześniej. Jednym z nich jest Adrian Stanilewicz, 18-letni pomocnik juniorskich drużyn Bayeru i reprezentant Polski do lat 20. Skąd jednak Polak wziął się w Bayerze?
Defensywny pomocnik rozpoczął swoją przygodę z futbolem właśnie w Bayerze, w którym przeszedł wszystkie szczeble juniorskie. Od dłuższego czasu był jedną z wyróżniających się postaci w akademii Bayeru, dlatego dostawał powołania do młodzieżowych reprezentacji Niemiec. Ostatecznie jednak, po rozmowie z Jackiem Magierą, udało się w końcu przekonać go do reprezentowania Polski, z której pochodzi. Pomocnika mogła przekonać także odgrywania ważnej roli w reprezentacji Polski do lat 20 na zbliżającym się młodzieżowym mundialu.
Co ciekawe, w kadrze znalazło się miejsce także dla Jakuba Bednarczyka, który przeszedł bardzo podobną drogę rozwoju. Sytuacja jest bezprecedensowa, bowiem nie zdarzyło się, żeby dwóch młodych obiecujących reprezentantów Polski mogło dostać szansę debiutu w seniorskim futbolu w tak dobrej drużynie, jaką z pewnością jest Bayer Leverkusen.
Polacy nie zaliczyli jeszcze ani jednego występu w pierwszym zespole Aptekarzy, dlatego ewentualny występ na Cyprze będzie ich debiutem w seniorskim futbolu. Jutro ich klub rozegra ostatni mecz w fazie grupowej LE, póki co jednak ma na koncie 10 punktów i jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa na Cyprze.