Podział punktów w Chorzowie! Ruch zremisował ze Śląskiem [WIDEO]
Starcie wielkich firm na remis. Niebiescy w premierowej potyczce w 2026 roku podzielili się punktami ze Śląskiem Wrocław. Gole dla Ruchu strzelił Szymon Szymański, a dla Wojskowych Przemysław Banaszak oraz Martin Konczkowski, który zaliczył samobója.
Dwa uznane piłkarskie marki na mapie naszego kraju nie mogli być zadowoleni po rundzie jesiennej z miejsca w tabeli, które zajmowały. Jednakże niewielkie różnice między drużynami w czołówce sprawił, że udany start jednych bądź drugich, mógłby ich wywindować w górę tabeli.
Na Stadionie Śląskim od początku oglądaliśmy całkiem niezłe widowisko. Z tym że optyczna przewaga należała do piłkarzy Waldemara Fornalika, którą w 18. minucie wykorzystał Szymon Szymański. Kapitan Ruchu pewnie egzekwował rzut karny, który sprokurował Marko Dijaković.
Goście mając tak jakościowych napastników, mocno liczyli, że wystarczy im jedna sytuacja, aby móc szybko wrócić do gry. Takowa sytuacja nadarzyła się w 34. minucie i niezawodny w tym sezonie Banaszak zdobył kolejną bramkę w tych rozgrywkach. Niebiescy odpowiedzieli w końcówce pierwszej połowy, lecz po interwencji VAR-u gola anulowano.
Po przerwie pierwszy cios zadał Śląsk za sprawą byłego gracza Wojskowych – Martina Konczkowskiego. Obrońca Ruchu popisał się niefortunną interwencją, pakując piłkę do własnej bramki. Śląsk w 60. minucie odwrócił losy i prowadził 2:1.
Chorzowianie jednak nie zamierzali się poddawać i stawali się coraz groźniejsi pod bramką Michała Szromnika. W 75. minucie po ręce Samca-Talara sędzia Stefański ponownie odgwizdał rzut karny dla Ruchu. Tym razem Szymański się pomylił, ale dobił piłkę po interwencji golkipera Śląska. Remisem 2-2 zakończyło się spotkanie drużyn, które z pewnością będą do końca grać o awans do PKO BP Ekstraklasy.
Szalone starcie na szczycie! Gol w końcówce rozstrzygnął hit 1. ligi
Wieczysta bombardowała bramkę Polonii, piłka trafiała w słupki i poprzeczki, ale trzy punkty pojechały do Warszawy. Bohaterem hitu Betclic 1. Ligi został Vasin, który rozstrzygnął mecz w samej końcówce.
Kontuzje nie odpuszczają. Nowy zawodnik Polonii wypada do końca rundy
To może być jeden z kluczowych meczów całego sezonu. Wieczysta Kraków podejmuje Polonię Warszawa w bezpośrednim starciu o baraże, a w tle wciąż wisi pamiętne 6:1 z pierwszego meczu. Goście mają jednak problemy kadrowe.