Kibice reprezentacji Polski muszą liczyć się z droższymi biletami na najbliższe mecze z udziałem biało-czerwonych. Podwyżka jest efektem wzrastającej inflacji oraz wojną, którą PZPN wytoczył nielegalnej dystrybucji wejściówek.
Już za niecały miesiąc reprezentacja Polski rozegra swój ostatni mecz w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata. Ostatnim akordem będzie starcie z Węgrami na PGE Narodowy. Kibice chcący zasiąść na trybunach muszą przygotować się na wyższe koszty.
Najczęściej kupowanym biletem był ten II kategorii, który jeszcze w meczu przeciwko Anglii kosztował 120 złotych. Teraz taki sam rodzaj wejściówki na starcie z Węgrami będzie kosztował około 160 złotych. Podrożały również ceny I kategorii i kibic chcąc zasiąść na tej trybunie musi zapłacić aż 200 złotych.
Nieznacznie podrożał również bilet III kategorii i będzie kosztował równe 100 złotych, gdzie dotychczas trzeba było zapłacić 90 złotych. Na tym samym poziomie co poprzednio utrzymały się ceny biletów na miejsca dla kibiców niepełnosprawnych i wynoszą 90 złotych.
Sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski argumentował podwyżki cen na łamach serwisu sport.pl. Głównym czynnikiem jest przede wszystkim wzrost kosztów organizacji meczu. To efekt między innymi wzrastającej inflacji w całej Polsce na wielu płaszczyznach. To także skutek pandemii koronawirusa. PZPN chce tym samym zasypać dziurę, powstałą przez rozgrywanie meczów przy pustych trybunach.
Co ważne, PZPN zamierza walczyć z nielegalną dystrybucją biletów i od najbliższego meczu zniknie możliwość samodzielnego drukowania wejściówek. Jedyną formą otrzymania biletu jest wysyłka kurierem, którą koszt kilkunastu złotych będzie musiał pokryć kibic. W ostatnim czasie pojawiały się incydenty, w których jeden bilet był sprzedawany dla kilku osób, co generowało sporo problemów. Teraz związek zmienia system wysyłki , aby zapewnić kibicom gwarancję legalności.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?