Michel Platini jest oburzony po tym, jak mecz eliminacyjny pomiędzy Serbią a Albanią został przerwany z uwagi na bójki. Francuz obawia się też wykorzystania w przyszłości dronów do ataków bombowych.
Michel Platini jest zaniepokojony sytuacją jaka miała miejsce w Belgradzie
We wtorek na boisku w Belgradzie chaos spowodował zdalnie sterowany helikopter z zawieszoną flagą tzw. Wielkiej Albanii. Chwilę po tym, jak dron ściągnął jeden z serbskich zawodników, wywiązała się bójka i sędzia zmuszony był zakończyć spotkanie.
Prezydent UEFA ostro krytykował to wydarzenie tuż po spotkaniu. Teraz Platini doszedł do wniosku, że federacja będzie musiała być bardziej ostrożna, jeżeli chodzi o umieszczanie w jednej grupie drużyn z państw, pomiędzy którymi występują duże napięcia. – Wszczęliśmy śledztwo. Będziemy czekać na raporty z Belgradu, ale wyobraźcie sobie co by było, gdyby zamiast flagi dron przenosił bombę – mówi we francuskiej telewizji.
– Musimy być ostrożni, bo to staje się niebezpieczne, szczególnie w regionach gdzie istnieje wiele politycznych napięć – dodaje były piłkarz.
UEFA ma zdecydować o karach dla obu federacji 23 października.
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.