David Silva po mundialu w Rosji zakończył karierę reprezentacyjną. Teraz Hiszpan nakreślił swoje plany, co do przyszłości klubowej.
David Silva powoli schodzi ze sceny europejskiego futbolu (foto: Łukasz Skwiot)
Silva planuje grać w Manchesterze City do 2020 roku, a później powrócić w rodzinne strony. 32-letni pomocnik o japońskich korzeniach przyszedł na świat w Arquineguin, czyli najbardziej zaludnionym mieście na prawym wybrzeżu Gran Canarii.
W rodzinnym mieście nie ma klubu na odpowiednio wysokim poziomie, ale nieopodal swoją siedzibę Las Palmas. I to właśnie w tym klubie Silva chciałby zakończyć zawodowe granie w piłkę.
– Chcę wypełnić dwuletni kontrakt z City. Później nie wiem co będzie. Nie wiem jak będę się czuł w aspektach fizycznych i psychicznych. Zawsze jednak twierdziłem, że chciałbym zagrać kiedyś dla Las Palmas – powiedział Silva.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.