20 czerwca piłkarze Ruchu Chorzów wracają z urlopów i rozpoczynają intensywne przygotowania do nowego sezonu. W najbliższy poniedziałek o godzinie 16.00 przy Cichej 6 w Chorzowie odbędzie się pierwszy trening „Niebieskich” po wakacyjnej przerwie.
Po tygodniu przygotowań w Chorzowie, zawodnicy wyjadą na zgrupowanie do Wisły, gdzie rozegrają dwa sparingi ze śląskimi drużynami: Polonią Bytom (2 lipca) i Rakowem Częstochowa (5 lipca). W połowie przyszłego miesiąca „Niebiescy” wyjadą na krótki obóz treningowy do ośrodka przygotowań usytuowanego koło Drezna w Niemczech, gdzie najprawdopodobniej zmierzą się z czwartoligową drużyną Red Bull Lipsk (gdyby to spotkanie nie doszło do skutku, partnerem sparingowym Ruchu zostanie Carl Zeiss Jena) oraz ze Spartą Praga. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Ruch Chorzów nie rozegra spotkania towarzyskiego ze słowacką drużyną MFK Rużomberok. Mecz z siódmym zespołem Corgon Ligi, który miał odbyć się 22 lipca, został odwołany ze względu na wcześniejsze rozpoczęcie sezonu słowackiej najwyższej klasy rozgrywkowej. W tej chwili Ruch Chorzów szuka nowego przeciwnika, który mógłby zastąpić słowacki zespół.
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.