Reprezentacja Hiszpanii nie dała żadnych szans znacznie słabszemu rywalowi. Mistrzowie świata i Europy wygrali z Tahiti aż 10:0.
Przed tym spotkaniem faworyt był jasny i wszyscy zastanawiali się tylko nad tym, jak wysoko reprezentacja Hiszpanii wygra z Tahiti. Najwięksi optymiści zakładali, że najlepszy zespół świata ogra rywala znacznie niżej notowanego dwucyfrową liczbą goli.
I ten cel udało się reprezentacji Hiszpanii zrealizować. Już po pierwszej połowie podopieczni Vicente Del Bosque prowadzili 4:0. W drugiej części gry Hiszpanie grali na jeszcze większym luzie, co przyniosło im ostatecznie zwycięstwo 10:0. Z dobrej strony zaprezentowali się Fernando Torres i David Villa. Ten pierwszy strzelił cztery gole, a snajper Barcy dołożył trzy trafienia. Jednak pamiętajmy, że rywal nie był zbytnio wymagający…
Tym zwycięstwem reprezentacja Hiszpanii zapewniła sobie awans do kolejnej fazy turnieju.
Media: Klaruje się przyszłość Lewandowskiego. Wtedy ma podpisać kontrakt
Robert Lewandowski niedawno wybrał się do Chicago, aby porozmawiać o ewentualnym transferze do tamtejszego klubu. Jak informuje „Kanał Sportowy”, wiele wskazuje na to, że Amerykanom udało się dopiąć swego.