Stoper Barcelony, Gerard Pique stwierdził po środowym spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów, że Real Madryt nie miał zamiaru grać w futbol. Królewscy przegrali na Santiago Bernabeu 0:2 i są bliscy pożegnania się z rozgrywkami.
– Piłkarze Realu myśleli, że jedynym sposobem na powstrzymanie nas jest gra niepodobna do piłki nożnej. Królewscy nie chcieli mieć piłki przy nodze – przyznał Pique, następnie broniąc decyzji arbitra o usunięciu z boiska Portugalczyka Pepe. – Czerwona kartka to czerwona kartka. Pepe faulował Daniego Alvesa, mało tego, Marcelo powinien był wylecieć z boiska za faul na Pedro – dodał Pique.
– Arbiter spisał się mimo wszystko znakomicie, a my jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa. Zrobiliśmy duży krok w kierunku finału Ligi Mistrzów, ale nie zapominamy o meczu rewanżowym – zakończył hiszpański obrońca.
Julan Alvarez nie będzie wymuszał transferu do Barcelony. Sytuacja się zmieniła
Julian Alvarez nie zamierza ponownie wchodzić w konflikt z Atletico Madryt, aby doprowadzić do transferu do FC Barcelony. Latem sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.