Miedź Legnica pokonała na wyjeździe Termalicę 2:1, a piękną bramką z rzutu wolnego popisał się Piotr Madejski. Okazuje się, że zawodnik podobne gole zdobywał już wcześniej.
– To samo przydarzyło mi się gdy występowałem w barwach Górnika Zabrze – wspomina skrzydłowy. – Wtedy wbiłem bramkę w meczu z GKS Bełchatów.
Piłkarz twierdzi, że najlepiej poznać tajemnicę strzelania goli z rzutów wolnych poprzez zwykłą praktykę i nadgodziny. – Trzeba zostać z kolegami po treningu i przećwiczyć ten element – mówi Madejski. Szkoda tylko, że nie wszyscy wyznają podobną filozofię.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.