Oczywiście wiadomo, że zagraliśmy bardzo słaby sezon i trzeba się zmobilizować do pracy w kolejnym sezonie, żeby nie było podobnej „klapy”, jak teraz – przyznał Sebastian Steblecki w rozmowie z „cracovia.pl”.
– Zdajemy sobie wszyscy sprawę, że wielu ludzi po takim sezonie mówi, że urlopy nam się nie należą, bo zawaliliśmy sprawę. Myślę jednak, że te dwa, czy trzy tygodnie przerwy i „luzu”, nie myślenia o piłce są nam potrzebne, żeby przyjść z nowymi siłami na okres przygotowawczy do kolejnych rozgrywek – wyznał Steblecki.
– Musimy trochę zregenerować siły, odpocząć psychicznie. Potem trzeba wrócić z trzeźwym myśleniem. Trzeba usiąść w szatni i pogadać, zmobilizować się, powiedzieć: słuchajcie, panowie, jest taka, a nie inna sytuacja trzeba – walczyć o natychmiastowy awans i dać z siebie wszystko w przygotowaniach i w sezonie – dodał zawodnik pierwszoligowej Cracovii.
Weekend hitów za nami! Kto szczególnie urzekł w 8. kolejce? [WIDEO]
Górnik Zabrze pokonał Lecha Poznań, Legia Warszawa podzieliła się punktami z Widzewem Łódź, a Korona Kielce zbliżyła się do czołówki. Oto nasze wnioski po 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy.