Pięć goli w meczu beniaminków. Pierwsza wygrana Motoru w 2025 roku
Motor lepszy w meczu beniaminków. Lublinianie wygrali u siebie 3:2 z GKS-em Katowice na zakończenie 22. kolejki Ekstraklasy.
Tuż przed poniedziałkowym meczem odbyło się uroczyste pożegnanie byłego kapitana i legendy Motoru, Rafała Króla, który reprezentował klub z Lublina od 2008 r. (z przerwami), a w styczniu br. podjął decyzję o odejściu. Obie drużyny przygotowały szpaler dla 36-latka, który niedawno wrócił do Stali Kraśnik.
ŚWIETNA AKCJA GOŚCI
Już po 18 sekundach Kacper Rosa miał na koncie dwa obronione strzały (Bartosz Nowak, Adrian Błąd). Kolejna groźna akcja GKS-u zakończyła się bramką. W 8. minucie Błąd posłał kapitalne, miękkie podanie za linię obrony, na wolne pole, do Marcina Wasielewskiego, ten precyzyjnie dograł z lewej strony pola karnego na środek szesnastki, do Sebastiana Bergiera, który tylko dostawił prawą nogę i trafił do siatki na 1:0 dla GKS-u.
SZYBKA ODPOWIEDŹ GOSPODARZY
Zespół z Katowic chciał pójść za ciosem, miał parę akcji, ale w 15. minucie stracił gola. Krystian Palacz dośrodkował bez przyjęcia na środek pola karnego, gdzie Samuel Mraz został zablokowany przez Martena Kuuska, a Piotr Ceglarz pięknie i zarazem skutecznie strzelił z powietrza, z 10. metra, z tzw. pierwszej piłki.
DRUGI GOL MOTORU
Po chwili było już 2:1 dla Motoru. Filip Wójcik przechwycił niedokładne podanie Arkadiusza Jędrycha i wycofał do Mraza, ten oddał strzał z 15. metra, a Dawid Kudła zbił piłkę pod nogi Bradly’ego van Hoevena, który popisał się udaną dobitką z bliskiej odległości. Dla klubu z Lublina był to 30. gol w trwających rozgrywkach Ekstraklasy.
W pozostałej części pierwszej połowy obie drużyny miały jeszcze parę okazji, ale brakowało konkretów.
WYRÓWNANIE GKS-U I REAKCJA LUBLINIAN
W 51. minucie GKS doprowadził do remisu. Błysnął Borja Galan, który zszedł z lewej strony do środka i oddał strzał z 16. metra, a piłka – po odbiciu od Jakuba Łabojki i dalszego słupka – zatrzepotała w siatce.
Motor błyskawicznie zareagował, o czym świadczy fakt, że od 57. min wygrywał 3:2. Wójcik wycofał z prawej strony boiska na bliższy słupek, na 9. metr, do Mraza, który trafił do siatki po płaskim strzale, po interwencji bramkarza.
GKS podkręcił tempo, częściej posiadał piłkę i atakował, wypracował trochę lepszych szans, ale nie zdołał trafić do siatki po raz trzeci. W 86. min blisko był Nowak, ale Rosa kapitalnie interweniował.
Ostatecznie Motor wygrał 3:2 i odniósł pierwsze zwycięstwo w drugiej części sezonu. Dla GKS-u to pierwsza porażka w 2025 roku. (MZ)
Co z transferem Bogacza do Cracovii? Wciąż nie ma potwierdzenia
21-latek wciąż oficjalnie nie jest graczem Pasów. Z powodu procedur, jakie stosuje MLS przy transferach, proces przenosin napastnika może się nieco wydłużyć.
Trener Piasta zadowolony po zwycięstwie. „Zaczynamy tworzyć drużynę”
Daniel Myśliwiec na konferencji prasowej po spotkaniu z Wisłą Płock (1:0) nie ukrywał zadowolenia z bardzo ważnych trzech punktów dla Gliwiczan w kontekście walki o utrzymanie.