Lekkiego smutku nie ukrywał kapitan przegranych, Karol Piątek. – Szkoda tego meczu. Ulegliśmy przeciwnikowi, nie jest ważne iloma bramkami. Przytrafiły nam się po błędach indywidualnych. Nie ma się co załamywać i spuszczać głowę. Jesteśmy monolitem i nadal zamierzamy walczyć.
Zdaniem Piątka murawa nie miała wpływu na grę. – Chwała za to tym, którzy ją przygotowali. Była taka sama dla obu drużyny. Piękną bramkę w tym meczu zdobył Dariusz Pawlusiński. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz w taki sposób wpisze się na listę strzelców – ocenił mecz piłkarz.
Grzegorz Pazdyk, „Piłka Nożna” źr. Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Oficjalnie: Lechia Gdańsk wybrała trenera! Jednak opcja zagraniczna
Lechia Gdańsk w końcu zatrudniła nowego szkoleniowca. Spadkowicza z Ekstraklasy przejął Władysław Łupaszko, podpisując kontrakt do końca czerwca 2029 roku.