W komercyjnej rzeczywistości dobrze sprzedają się przede wszystkim złe wiadomości. Zatem informację o tym, że Sławomir Peszko stracił prawo jazdy kilkanaście dni wcześniej przed słynnym alkoholowym incydentem w Kolonii, media sprzedały niezwykle chętnie.
Fakt odzyskania przez niedoszłego finalistę Euro 2012 dokumentów uprawniających do prowadzenia pojazdów przeszedł już jednak bez echa. Sprawa była banalna – polski piłkarz przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o tyle, że został ukarany miesięcznym odebraniem prawa jazdy, które musiał zdeponować u stróżów prawa – bo tak stanowią niemieckie przepisy. Teraz były gracz FC Koeln będzie zapewne jeździł spokojniej, nie tylko… taksówkami.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.