Damien Perquis musiał opuścić boisko już w 15. minucie rewanżowego meczu 1/8 finału Ligi Europy pomiędzy Betisem a Sevillą. Reprezentant Polski nabawił się kolejnego urazu.
Perquis odniósł kontuzję bez kontaktu z rywalem. Najprawdopodobniej naciągnął mięsień, ale jeszcze nie wiadomo jak poważny to uraz. Miejsce urodzonego we Francji zawodnika zajął Nono.
To kolejne problemy zdrowotne Perquisa. 29-letni obrońca przez kontuzje stracił lwią część tego sezonu i wygląda na to, że znowu będzie musiał pauzować.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.