Florentino Pérez wybrał swojego wymarzonego obrońcę na kolejny sezon, ma nim być William Saliba, kluczowy defensor Arsenalu i jeden z głównych pogromców Realu Madryt w tegorocznej Lidze Mistrzów.
Słaby sezon „Królewskich” powoli dobiega końca. Real Madryt odpadł z Champions League po dwóch spektakularnych porażkach z Arsenalem, a w La Lidze traci kilka punktów do prowadzącej Barcelony. Nadchodzące El Clásico może zdecydować o losach mistrzostwa i być ostatnią szansą na uratowanie sezonu.
Największą bolączką Carlo Ancelottiego była w tym roku defensywa, liczne kontuzje zmuszały go do ciągłych rotacji i łatania składu. Pérez zdecydował, że czas to naprawić. Według „Marci”, prezydent Realu ustalił już transferowy priorytet, sprowadzenie Williama Saliby z Arsenalu.
Francuz od dawna wzbudza zainteresowanie czołowych klubów, a jego świetna forma przyciągnęła uwagę również na Santiago Bernabéu. Obie strony są świadome zainteresowania, choć ze względu na walkę Arsenalu o Ligę Mistrzów, na razie nie zapadły konkretne decyzje. Negocjacje mają ruszyć w najbliższym czasie, a Saliba ma stać się nowym liderem obrony „Królewskich”.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.