Niedzielny mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk okazał się wyjątkowo pechowy dla Manuela Arboledy – informuje oficjalny serwis wielkopolskiego klubu. Środkowy obrońca „Kolejorza” w drugiej połowie nabawił się urazu łydki i musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Kolumbijczyk zszedł z murawy w 69. minucie, a w składzie drużyny z Poznania zastąpił go Bartosz Bosacki. Przeprowadzone badanie wykazało u niego naderwanie mięśnia brzuchatego łydki, a na razie trudno ocenić czy w tym sezonie Arboleda będzie mógł jeszcze wyjść na boisko.
Spotkanie w Gdańsku zakończyło się porażką Lecha 1:2.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.