Pech nie opuszcza Aleksandra Sazankowa. Białoruski napastnik Lechii Gdańsk w trakcie czwartkowego treningu naderwał mięsień czworogłowy uda – poinformował oficjalny serwis pomorskiego klubu.
Dla 27-letniego zawodnika oznacza to brak możliwości występu w piątkowym meczu z GKS-em Bełchatów. Sztab szkoleniowy Lechii nie chce na razie prognozować jak długo może potrwać jego niedyspozycja. Więcej na temat stanu zdrowia Białorusina wiadomo będzie na początku przyszłego tygodnia.
W najbliższym spotkaniu w składzie zespołu z Gdańska zabraknie także Lewona Airapetiana, który nabawił się kontuzji w czasie meczu reprezentacji Armenii z Rosją. Trener Tomasz Kafarski będzie mógł natomiast liczyć na Ivansa Lukjanovsa, który wrócił poobijany ze zgrupowania kadry Łotwy.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.