Rafał Boguski jest jednym z największych pechowców w polskiej Ekstraklasie. Napastnik Wisły Kraków od wielu miesięcy zmaga się z różnego rodzaju kontuzjami i nie może na dłużej zadomowić się w pierwszym zespole. Obecnie piłkarz jest już w pełni zdrowia, jednak nie wiadomo czy zdoła się załapać do kadry na mecz z Górnikiem Zabrze.
– Żal mi, że co chwilę coś mi się przytrafia – zdradził rozgoryczony Boguski. – Już jest fajnie, już trenuję, jestem w osiemnastce, gram, a za chwilę znowu coś się dzieje. Nie mogę powiedzieć, że to duże kontuzje, ale jakieś urazy mięśniowe, po których muszę zaczynać wszystko od nowa – dodał.
Snajper „Białej Gwiazdy” w pełni wykorzystał przerwę na mecze reprezentacji narodowych i nadrobił zaległości treningowe. Nie wiadomo jednak czy Kazimierz Moskal włączy go do zespołu na spotkanie z Górnikiem. – Teraz trenuję na pełnych obrotach. Jestem gotowy do meczu z Górnikiem – powiedział. – To czy znajdę się w osiemnastce, okaże się pewnie w piątek lub sobotę, kiedy trener będzie ustalał skład – zakończył Boguski.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.