Po towarzyskim meczu z Irlandią, to właśnie Michał Pazdan był piłkarzem, którego nazwisko najczęściej padało w mediach. Powodem nie była jednak bardzo dobra gra zawodnika Jagiellonii Białystok, a jego brutalny atak w nogi Jonathana Waltersa.
W jednej z akcji Pazdan chciał przejąć wysoką piłkę, ale się spóźnił i zamiast w futbolówkę, trafił w rywala. Jego wejście w stylu kung-fu mogło i właściwie powinno zakończyć się czerwoną kartką, ale ze względu na towarzyski charakter meczu, sędzia oszczędził reprezentanta Polski.
On sam zdradził, że nie miał intencji zrobienia krzywdy rywalowi. – (…) Rzadko kiedy tak agresywnie atakuję przeciwnika. Zazwyczaj robię to inaczej, ale to też była sytuacja, która wynikała z tego, że chciałem odebrać piłkę wysoko, a w nią nie trafiłem i wszedłem w zawodnika – powiedział podczas rozmowy z Ekstraklasa.net.
– Mówiłem już, że nigdy w życiu nie dostałem bezpośredniej czerwonej kartki. Czasem zdarzyły się dwie żółte, ale nigdy nie sfaulowałem nikogo tak, żeby dostać bezpośrednią czerwoną. Muszę z tego wyciągnąć wnioski i nie doprowadzać do takich sytuacji, bo według mnie to mogła być czerwona kartka – dodał.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.