Sylwester Patejuk to w tym sezonie niekwestionowany lider Podbeskidzia Bielsko-Biała. Górale zamierzają dołożyć wszelkich starań, by zatrzymać piłkarza w klubie, jednak nie będzie to łatwe zadanie.
Umowa Patejuka z Podbeskidziem wygasa wraz z końcem czerwca i chociaż wiadomo, że piłkarz otrzymał propozycję nowego kontraktu, to nie jest pewne, czy zdecyduje się na jej przyjęcie. – Sylwek otrzymał ofertę nowej umowy. Bardzo chcielibyśmy, aby u nas został, bo doskonale widać, jak ważnym jest dla nas piłkarzem – powiedział rzecznik prasowy klubu Marcin Nikiel.
– Konkretów nie znam, ale dochodzą nas słuchy, że Sylwester Patejuk znajduje się w kręgu zainteresowania kilku klubów ekstraklasy. Ile ich jest i jak brzmią ich nazwy jednak nie wiemy – dodał rzecznik Podbeskidzia.
Patejuk ma już 30 lat na karku, więc następny kontrakt, który podpisze może być ostatnim lub jednym z ostatnich w jego karierze. Można się więc spodziewać, że piłkarz bardzo dokładnie rozważy wszystkie dostępne oferty. Jeśli jednak zdecyduje się na odejście z Bielska, to Górale nie dostaną za niego ani grosza.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.