Wielki finał Pucharu Francji dla Paris Saint-Germain. Drużyna Mauricio Pochettino pokonała w meczu o trofeum AS Monaco (2:0).
Kylian Mbappe bohaterem meczu finałowego (fot. Reuters)
Paryżanom szło ostatnio ze zmiennym szczęściem w meczach z Monaco, jednak środowe zwycięstwo mogło im dać ważne trofeum i sprawić, że nie zakończą sezonu bez choćby jednego pucharu, co dla takiego klubu byłoby katastrofą.
Z punkty widzenia polskiego kibica finałowe spotkanie miało szczególne znaczenie, ponieważ na boisku mógł on oglądać Radosława Majeckiego, który wyszedł w podstawowym składzie drużyny z Księstwa.
Jak się okazało, młody bramkarz musiał skapitulować już po nieco ponad kwadransie. Katastrofalny w skutkach błąd popełnił jeden z obrońców Monaco, który przed własnym polem karnym dał sobie odebrać piłkę Kylianowi Mbappe, a ten wyłożył ją do Mauro Icardiego, który dopełnił formalności.
¡Comienza el segundo tiempo en el Stade de France!
Szybko otwarty wynik przez długi czas nie ulegał zmianie. Monaco próbowało odrobić straty, ale miało tego dnia zbyt mało argumentów.
Kiedy z kolei w 81. minucie Mbappe dorzucił drugiego gola, było już jasne, że paryżanom nic złego się nie stanie i to oni sięgną po Puchar Francji. Napastnik znalazł się w sytuacji sam na sam z Majeckim i nie dał mu szans na skuteczną interwencję.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.