Paris Saint-Germain wygrało swój ostatni mecz ligowy z Lorient (5:0) i Unai Emery – przynajmniej na chwilę – mógł odetchnąć z ulgą. To jednak wcale nie oznacza, że posada hiszpańskiego trenera jest bezpieczna. Nic bardziej mylnego.
Arsene Wenger kuszony przez Paris Saint-Germain (foto: Ł.Skwiot)
Prowadzone przez Emery’ego PSG nie spisuje się w tym sezonie tak dobrze, jak w latach ubiegłych. Jego drużyna nie potrafiła wygrać swojej grupy w rozgrywkach Champions League, a w lidze francuskiej musi gonić Monaco i Niceę. Jakby tego wszystkiego było mało, paryżanie nie prezentują już tak efektownego stylu jak za kadencji Laurenta Blanca i nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o tym, że głową za słabsze wyniki i przeciętą grę miałby zapłacić właśnie Emery.
W ostatnich tygodniach z pracą na Parc des Princes łączono takich fachowców jak Roberto Mancini i Louis van Gaal, jednak z informacji dziennika „The Sun” wynika, że głównym celem PSG jest Arsene Wenger.
Doświadczony Francuz od ponad 20 lat piastuje stanowisko menedżera Arsenalu, a jego umowa z klubem obowiązuje jedynie do końca czerwca przyszłego roku. Na razie nie wiadomo, czy Kanonierzy zaproponują mu jej przedłużenie i czym sam Wenger będzie chciał zostać w północnym Londynie na kolejne lata.
Zdaniem „The Sun” okazję zamierzają wykorzystać szefowie Paris Saint-Germain, którzy są gotowi zaoferować 67-latkowi kontrakt, który zagwarantowałby mu zarobki rzędu 10 milionów funtów rocznie i pokaźny budżet transferowy.
Co ciekawe, PSG i Arsenal mierzyły się ze sobą w fazie grupowej obecnej edycji Ligi Mistrzów. W obu meczach zanotowano remisy, jednak pierwsze miejsce w stawce przypadło Kanonierem Wengera.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.