Już w piątek do walki o bilety na Euro 2012 przystąpi osiem ostatnich drużyny. W gronie tym znajduje się także reprezentacja Estonii z Sergeiem Pareiko w bramce. Golkiper Wisły Kraków wierzy, że jego drużyna będzie w stanie sprawić ogromną niespodziankę i awansować do finałów Mistrzostw Europy.
Estończycy walkę o Euro stoczą z faworyzowanymi Irlandczykami. Zdaniem Pereiki historia zna wiele przypadków, gdzie przysłowiowy Dawid pokonał Goliata. – To będą dla nas bardzo specjalne spotkania – wyznał bramkarz Wisły. – Oczywiście wielką rolę będą w tych starciach odgrywać umiejętności czysto piłkarskie, jednak takie samo znaczenie będzie miał także charakter i odrobina szczęścia – dodał.
– Słyszałem, że dobrą metodą na pokonanie Irlandczyków jest granie krótkimi piłkami. Widziałem ich mecze z Rosjanami i Ormianami i muszę przyznać, że faktycznie nie należą oni do najszybszych i najlepiej wyszkolonych technicznie piłkarzy – kontynuował Pareiko.
– Nie robiliśmy jakichś specjalnych przygotowań. Staraliśmy się wykonać jak najlepiej to co robimy zawsze przed meczami. Jaki jest klucz do sukcesu? – Zachować spokój i pokazać to co mamy najlepsze na boisku – zakończył.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.