W pierwszym meczu na mistrzostwach Europy Polska zagra z Holandią na Volksparkstadion w Hamburgu, na którym grała dotąd trzy razy i zawsze remisowała. Będzie to dwudziesta konfrontacja Biało-czerwonych z Pomarańczowymi, ale dopiero pierwsza w finałach dużego turnieju.
JAROSŁAW TOMCZYK, HAMBURG
Jeśli ktoś nie był w niedzielny poranek na Fischmarkt, nie może powiedzieć, że był w Hamburgu. Targ rybny w dzielnicy St. Pauli w pobliżu portu nad Łabą, jest jednym z symboli drugiego co do wielkości miasta w Niemczech. Ma trzysta lat tradycji, a jego sława nie wiąże się tylko ze sprzedażą najrozmaitszych ryb.
BUŁKA ZE ŚLEDZIEM
W pięknym, zabytkowym budynku Fischmarktu gra głośna muzyka na żywo, a wracający z dyskotek i imprez, mogą tu jeszcze potańczyć prawie do południa. Oczywistym jest, że wszędzie w powietrzu unosi się tu zapach ryb. Będąc tu koniecznie trzeba przekąsić Fischbroetchen czyli świeżutką bułkę z rybą. Można je kupić w licznych budkach ciągnących się wzdłuż nabrzeża. Cena w granicach 5 euro, ale smak, szczególnie tych ze śledziem i cebulką, wyborny.
W samym Hamburgu liczbę mieszkańców polskiego pochodzenia szacuje się na około 110 tysięcy, a do miasta od wczoraj zjeżdżają całe rzesze naszych rodaków. W centrum od rana widać i słychać głośne śpiewy zagrzewające Biało-czerwonych do boju i przekrzykujące się z Pomarańczowymi.
Co ciekawe, w rześki poranek, w dniu meczu Polska – Holandia, który otworzy EURO w Hamburgu i zmagania w grupie C, między 7 a 8 rano nie spotkaliśmy tu polskich kibiców, a już na pewno nie w narodowych barwach. Było za to kilku Holendrów dopełniających sobotnią noc nad kuflem piwa i pląsających przed sceną w rytm muzyki. Nie znaczy to, że Polaków z trybun nie będzie miał kto wspierać. W samym Hamburgu liczbę mieszkańców polskiego pochodzenia szacuje się na około 110 tysięcy, a do miasta od wczoraj zjeżdżają całe rzesze naszych rodaków. W centrum od rana widać i słychać głośne śpiewy zagrzewające Biało-czerwonych do boju i przekrzykujące się z Pomarańczowymi.
ZAWSZE NA REMIS
Polacy grali dotąd w Hamburgu trzykrotnie i tylekroć remisowali z Republiką Federalną Niemiec. W 1959 roku towarzysko 1:1. Bramkę zdobył wtedy Krzysztof Baśka Baszkiewicz z Gwardii Warszawa, zapomniany dziś napastnik reprezentacji Polski drugiej połowy lat 50. XX w., strzelec pierwszego gola dla polskiego klubu w europejskich pucharach w meczu Gwardii z Djurgardens, którego karierę przerwała kontuzja odniesiona tuż przed igrzyskami w Rzymie w 1960 roku.
W 1971 roku w Hamburgu w meczu NRF – Polska w eliminacjach mistrzostw Europy było 0:0. Tak samo w roku 2014 w spotkaniu towarzyskim. W stosunku do meczu sprzed dziesięciu lat tylko Arkadiusz Milik miał szansę znów zagrać na Volksparkstadionie, ale z powodu kontuzji wypadł z kadry na EURO. Wiemy też, że w dzisiejszym meczu przeciw Holandii z powodu urazów wykluczone są występy Roberta Lewandowskiego i Pawła Dawidowicza.
Pierwszy gwizdek sędziego na Volksparkstadion o godzinie 15:00. Zawody poprowadzi Portugalczyk Artur Manuel Ribeiro Soares Dias. To kolejny statystyczny argument przemawiający za tym, że w spotkaniu z Holandią może paść remis. Portugalczyk mecz z udziałem Biało-czerwonych prowadził dotąd tylko raz, w ubiegłym roku na Stadionie Narodowym w Warszawie. W pojedynku Polski z Mołdawią pod jego okiem było 1:1.
PIERWSZY RAZ NA EURO
Z Holendrami Polacy grali dotąd 19 razy. Po raz pierwszy dopiero w roku 1968. Towarzysko, 1 maja, na Stadionie Legii w Warszawie, padł bezbramkowy remis. Polacy wygrali tylko trzykrotnie i zawsze działo się to w meczach eliminacyjnych na Stadionie Śląskim w Chorzowie, z czego ostatni raz aż 45 lat temu, gdy w eliminacjach mistrzostw Euroipy 1980 gdy zwyciężyli 2:0 po golach Zbigniewa Bońka i Włodzimierza Mazura. Nigdy Polacy z Holandią nie grali w finałach wielkiego turnieju, spotkanie w Hamburgu będzie pierwszą taką konfrontacją, a drugą na terenie neutralnym. Ta pierwsza miała miejsce w 2000 roku w Lozannie tuż przed EURO, którego Holandia była wespół z Belgią współgospodarzem. Biało-czerwoni mieli wtedy imitować Czechów, grupowych rywali Oranje, wyszło im marnie, przegrali 1:3. Było to jedno z trzech spotkań rozgrywanych z Holendrami w czerwcu, ale tylko w jednym Polacy nie przegrali remisując dwa lata temu w Rotterdamie 2:2 w meczu Ligi Narodów.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.