O tego sezonu Michael Owen jest piłkarzem Stoke City. W niedzielę jego klub gra na Anfield z Liverpoolem, ale Owen nawet jeśli pojawi się na murawie, to na przychylność trybun nie ma co liczyć. Fani The Reds nigdy nie zapomną mu gry dla Manchester United.
Owen latem długo nie mógł znaleźć nowego klubu, mimo że był do wzięcia za darmo. Sympatycy jego talentu martwili się, co Michael będzie robił na bezrobociu. Niesłusznie. Owen to dziś biznesmen. Oprócz wielu inwestycji jakie poczynił w trakcie bogatej kariery (głównie w nieruchomości) piłkarz rozkręcił także firmę w sektorze fizjoterapii i dziś zatrudnia w niej ponad 50 osób.
– Niektórzy po zakończeniu kariery nie widzą co ze sobą zrobić. Często uciekają w alkohol lub narkotyki, ja na pewno nie będę miał tego problemu. Zajmowanie się już teraz biznesem na pewno nie przeszkadza mi w grze w piłkę – mówi napastnik Stoke.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?