Na stronie pogonsportnet.pl opublikowano komunikat Haditaghiego:
„Zakochałem się w Szczecinie, jego niesamowitym stadionie i pełnych pasji kibicach, którzy sprawiają, że ten klub jest tym, czym jest. Miasto i drużyna zasługują na o wiele więcej niż to, co je spotkało. Nasz plan był ambitny, ale możliwy do osiągnięcia – skupienie się na pozyskaniu utalentowanych zawodników w styczniowym oknie transferowym, dążenie do głębokiego biegu w Pucharze Polski i ciężka praca nad znalezieniem się w pierwszej trójce w lidze. Poza tym chcieliśmy pielęgnować i rozwijać akademię klubu, aby rozwijać młode, rodzime talenty, które mogłyby utrzymać sukces drużyny przez kolejne lata. Nie chodziło tylko o stabilność finansową; chodziło o zbudowanie spuścizny.
Chcieliśmy zagwarantować, że każdy ruch, każdy transfer zawodnika i każda decyzja dotycząca rozwoju będą kierowane przez wiedzę specjalistyczną i dalekowzroczność. Naszym celem nie było tylko osiągnięcie krótkoterminowego sukcesu, ale stworzenie zrównoważonego systemu, który umieści Pogoń Szczecin jako jedną z najbardziej szanowanych drużyn w polskiej piłce nożnej.
Zamiast przyjąć ten zrównoważony i przyszłościowy plan, niektórzy wierzyciele, w tym ten, który korzystał od lat z wysokich stóp procentowych i darmowej reklamy wartej miliony złotych rocznie, wybrali ścieżkę nieelastyczności i przeszkód. Ich odmowa współpracy wykoleiła umowę i postawiła Pogoń Szczecin w niepewnej sytuacji. To więcej niż smutne, ponieważ ich działania nie tylko zagrażają przyszłości klubu, ale także obniżają wartość ich własnych aktywów. Osłabiona i zmagająca się z problemami finansowymi drużyna jest warta znacznie mniej, a ich decyzje mogą spowodować trwałe szkody.
Ta drużyna jest symbolem dumy, pasji i odporności dla Szczecina i jego fanów. Łatwo zakochać się w mieście, stadionie i niesamowitych kibicach, którzy sprawiają, że Pogoń Szczecin jest tak wyjątkowa. Wiedza o tym, jak blisko byliśmy zapewnienia jaśniejszej przyszłości dla tego klubu, sprawia, że ten wynik jest tym bardziej rozdzierający serce. Mam nadzieję, że pewnego dnia wizja, jaką mieliśmy dla Pogoni Szczecin, stanie się rzeczywistością.” (MS)
Media: Siedemnastokrotny reprezentant Polski odejdzie z Rakowa
Paweł Dawidowicz zimą związał się z Rakowem Częstochowa kontraktem obowiązującym do końca bieżącego sezonu z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub spod Jasnej Góry nie zdecyduje się na aktywowanie zawartej w umowie klauzuli.
Kellyn Acosta: Pogoń była w poprzednich meczach zbyt przyjemna dla rywali
Mając trzydziestkę na karku, pierwszy raz wyjechał grać w Europie, choć przyznaje, że zawsze było to jego marzeniem. Za oceanem ma wyrobione nazwisko: zaliczył blisko 320 spotkań w MLS i 58 w reprezentacji Stanów Zjednoczonych.
Czołowy bramkarz Ekstraklasy może zmienić klub. Tyle oczekuje za niego Korona
Dwa najbliższe spotkania mogą być ostatnimi Xaviera Dziekońskiego w Koronie Kielce. 22-latek, który znalazł się w gronie pięciu nominowanych do nagrody najlepszego golkipera sezonu na najwyższym poziomie w Polsce, najprawdopodobniej wkrótce zmieni otoczenie.