Oświadczenie Jagiellonii. „Tego typu działania nie służą piłce nożnej”
Jagiellonia Białystok w oficjalnym komunikacie odpowiedziała na oświadczenie FK Novi Pazar.
FK Novi Pazar poinformował wcześniej, że delegacja klubu została w Białymstoku zaatakowana przez zamaskowane osoby. Do incydentu miało dojść wczoraj wieczorem, po kolacji, gdy przedstawiciele serbskiego zespołu wracali z restauracji do swojego pojazdu. Delegaci z Nowego Pazaru wezwali policję i zgłosili sprawę do UEFA.
Jagiellonia Białystok odniosła się do tych zarzutów, podkreślając, że nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających rzekomy atak. Klub wyjaśnił, że wzmożone środki bezpieczeństwa zostały wprowadzone w odpowiedzi na wcześniejsze wydarzenia w Nowym Pazarze.
Przedstawiciele Jagiellonii apelują o odpowiedzialność w komunikacji oraz powstrzymywanie się od nieuzasadnionych oskarżeń, które mogą zaszkodzić atmosferze fair play. Podkreślają również, że dotąd żadna zagraniczna delegacja nie potrzebowała specjalnej ochrony podczas pobytu w Białymstoku.
Komunikat Jagiellonii Białystok:
Z dużym zaskoczeniem przyjęliśmy opublikowane przez FK Novi Pazar oświadczenie, w którym zawarte są informacje o rzekomym ataku na członków przebywającej w Białymstoku klubowej delegacji. Na ten moment nie potwierdzają tego zdarzenia żadne znane nam ustalenia. Odpowiednie służby zabezpieczają nagrania z miejskiego monitoringu. Natomiast do tej pory, co jest szczególnie zastanawiające w kontekście opisywanego zagrożenia, do chwili obecnej nie zostało złożone żadne oficjalne zawiadomienie ani zgłoszenie incydentu na numer alarmowy.
Dotychczasowe informacje i ustalenia przeczą zatem relacji zawartej w oficjalnym komunikacie klubu gości.
Warto również zaznaczyć, że nigdy wcześniej żadna delegacja zagraniczna odwiedzająca Białystok nie wymagała szczególnej ochrony policyjnej. Wzmożone środki bezpieczeństwa w przypadku FK Novi Pazar zostały wdrożone wyłącznie z uwagi na niepokojące wydarzenia, do jakich doszło w związku z pierwszym meczem rozgrywanym w Nowym Pazarze. Dzień przed spotkaniem pobity został polski obywatel, którego obecność w mieście mogła być powiązana – bez względu na jego intencje – z przyjazdem Jagiellonii i obecnością polskich kibiców.
Natomiast już w trakcie meczu część jagiellońskiej delegacji musiała zostać odeskortowana do zamkniętego pomieszczenia w celu zapewnienia odpowiedniej ochrony i przerwania nieakceptowalnego zachowania wobec nich na trybunie VIP.
W związku z powyższym apelujemy o odpowiedzialność w komunikacji oraz powstrzymanie się od formułowania bezpodstawnych zarzutów. Tego typu działania nie służą ani piłce nożnej, ani atmosferze fair play, która powinna towarzyszyć europejskim rozgrywkom